Masaż w Gongach czyli koncert mis tybetańskich 16 marca 2018 godz.18.30

Masaż w Gongach czyli koncert mis tybetańskich 16 marca 2018 godz.18.30

Chciałabym zaprosić na koncert Mis Tybetańskich i Gongów.
W wykonaniu Kuby Leonowicza.
Jeśli potrzebujecie relaksu, głębokiego odprężenia to ta sesja jest dla Was. 😉

Koncert Gongami Tybetańskimi jest grupową formą relaksacji.
Uczestnicy leżąc w wygodnych pozycjach, poddają się harmonizującemu działaniu
fali dźwiękowej, która usuwa zmęczenie, regeneruje oraz odświeża ciało i umysł.
Odpowiednio dobrane, delikatne i odprężające tony mis i gongów wprowadzają w
stan swoistego półsnu, zapewniając głębokie odprężenie, harmonizację oraz
wyciszenie. (Inwestycja 35 zł)

Wibracje mis tybetańskich wprowadzaja w stan relaksu i odprężenia oraz głębokiej medytacji. W naszym sercu tworzy się czysta przestrzeń, dzięki czemu zyskujemy przejrzystoś umysłu a organizm bezwysiłkowo i samoistnie powraca do równowagi.Podczas seansu dźwiękowego rozpuszczają się emocjonalne blokady, niwelowane są napięcia skumulowane w ciele, uwalniamy się od niepotrzebnych, skostniałych i patologicznych wzorców ,zyskując poczucie nieograniczonej wolności a przy tym zwiększonej świadomości.

Poza doznaniem cielesnym masażu istnieje także wymiar dźwiękowy, który dostarcza dodatkowego wymiaru, będącym za każdym razem innym przeżyciem.
Masaż dźwiękiem jest metodą delikatną i świetnie sprawdza się w osiąganiu odprężenia oraz wspomaganiu leczenia.

Oddziaływanie masażu dźwiękiem:
– likwidacja napięć mięśniowych całego ciała
– szybkie osiąganie stanu głębokiego odprężenia
– usuwanie blokad emocjonalnych
– poprawa koncentracji umysłu
– regulacja i pogłębienie oddechu
– regulacja przemiany materii

Sesję prowadzi Jakub Leonowicz

 

1800352_629267540443678_409671819_n

Muzyka i dźwięki były od początku.
Najpierw były winyle ojca i radiowa Trójka z lampowego wzmacniacza Unitry. Przysłuchiwanie się z mojego pokoju nocnym rozmowom rodziców prowadzonym przy Tubular Bells, King Crimson, Beatelsach... Później nie wiadomo skąd pojawiła się szkoła muzyczna i tam spędzone kilka lat. Na szczęście w tym czasie Pearl Jam wydał już kilka płyt i sprawa muzyki była dla mnie jasna. Udało się przerwać proces nauki odtwarzania i w wieku 14 lat założyć z kolegami pierwszy zespół. Długie włosy, skakanie po łóżku z gitarą pod pachą.
Będąc już na studiach poznałem Jarka Zagrobskiego, który pokazał mi misy dźwiękowe i wprowadził w inny wymiar dźwięków opracowany przez Petera Hessa. W ten sposób zaistniał pewna równowaga, swoiste Yin-Yang. Muzyka gitarowa, buntownicza a z drugiej strony pełne przestrzeni, naturalne dźwięki mis i gongów.

Obecnie prowadzę indywidualne sesje masażu dźwiękiem mis u klientów w domu. Jestem także wokalistą i gitarzystą grającym zespołowo jak i solo w zaciszu domowym.
Cały czas rozwijam się w dziedzinie masaży dźwiękiem. Rozpocząłem także koncertowanie na misach i gongach.
Masaż i muzyka w pewien sposób łączą się z moim dotychczasowym wykształceniem. Jestem bowiem absolwentem pracy socjalnej oraz studium psychologii alternatywnej.